RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Pisma rabina Szymona Huberbanda

strona 273 z 397

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 273


Tego samego dnia, kiedy wkroczyli do Sosnowca, od razu zrobili rewizję w mieszkaniu cadyka radomszczańskiego, Rabinowicza941, w celu aresztowania go. Cadyka nie zastali. Znaleźli za to jego mekorew, największego mędrca w mieście, który pełnił rolę baal kore, Symchę Kalmana Nejera942, i zastrzelili go na miejscu.
Sosnowiecka bóżnica, którą postawiono około 45 lat temu, była bardzo piękna,
obszerna i wysoka943. Było tam wiele zwojów Tory. Bóżnica znajdowała się w gęsto zaludnionej dzielnicy żydowskiej, była okolona setkami żydowskich mniejszych i większych domów. Zaledwie jeden obszerny dom, należący do nie-Żyda, oddzielał ją od domów mieszkalnych.
[31] Ów dom dwadzieścia lat temu wybudował żydowski blacharz. Wzniósł dom
wyższy niż bóżnica. Ostrzegano go, że nie należy stawiać budynku wyższego od bóżnicy, lecz on na to nie zważał. Żyd zwariował, a dom wpadł w chrześcijańskie ręce.
W szabat, 9 IX [19]39, całym miastem wstrząsnął wieczorem potężny wybuch.
Wkrótce stało się jasne, że wysadzono dynamitem bóżnicę. Na niebie pojawiła się czerwona łuna bijąca od bóżnicy, która paliła się razem ze zwojami Tory. Wybuch miał taką siłę niszczenia, że nawet marmurowe elementy się potłukły; ocalała tylko część ścian. Sosnowieccy Żydzi odkupili od gminy każdy po jednej cegle i palili na nich światła chanukowe, a następnie cegły z bóżnicy schowali na wieczną rzeczy pamiątkę.
Chrześcijański dom, który stanowił mechicę944 między bóżnicą a żydowskimi
domami, był wprost domem opatrznościowym, gdyż dzięki niemu pozwolono gasić
okoliczne domy żydowskie, które zapaliły się od bóżnicy. Za to w wielu innych miejscowościach, gdzie domy wokół bóżnicy były wyłącznie żydowskie, nie pozwolono ich gasić, tylko z reguły paliły się razem z bóżnicą.


                                                 [32] Będzin
Tamci wkroczyli do Będzina we wtorek, 5 IX [19]39. Ksiądz i obaj rabini powitali
ich chlebem i solą. Odniosło to pewien skutek. Nie odbyła się tam jatka, jak działo się to w sąsiednim Sosnowcu.
W szabat z wieczora, 9 IX [19]39, w tym samym czasie co w Sosnowcu, usłyszano
straszliwy wybuch dynamitu. Okazało się, że płonie bóżnica945. Kilku Żydów, w tym reb Jechiel Szlezyngier razem z oboma synami i zięciem reb Jechezkielem Konem, z wielkim poświęceniem rzucili się do płonącej bóżnicy, ażeby ocalić zwoje Tory. Podpalacze strzelali do nich i wszystkich Żydów zabili. Święci męczennicy spalili się razem z bóżnicą i zwojami Tory.
Żydzi ze wszystkich sąsiednich domów zaczęli wybiegać, żeby uniknąć spalenia.
Jednak cała okolica była otoczona gęstym kordonem wojska i gdzie tylko pokazał się



941 Szlomo Chanoch ha-Kohen Rabinowicz (1882–1942), czwarty cadyk z chasydzkiej dynastii radomszczańskiej; mieszkał przy ul. Targowej, w pobliżu synagogi.
942 Brak bliższych informacji o tej osobie.
943 Synagoga w Sosnowcu przy ul. Dekerta została wzniesiona w latach 1894–1896.
944 Tu w znaczeniu ironicznym.
945 Murowana synagoga o dwuwieżowej fasadzie, wzniesiona na miejscu drewnianej w 1881 r., odnowiona w 1921 r.; we wnętrzu były polichromie Moszego Appelbauma i Samuela Cyglera oraz rzeźby Chaima Hanfta z lat 1925–1926.