Rozdział 1. Organizacja, instytucje, warunki bytowe [7] 61
ludowych i dziecięcych, instytucji publicznych itp., do których miałyby dostęp najszersze rzesze ludności.
Organizacją tych przedstawień powinny się zająć zrzeszenia literatów, muzyków, artystów scenicznych itp. oraz komitety domowe, [2] które tyle uczyniły dla uratowania ofiar wojny. Fundusze czy produkty wyznaczone przez Z[akład] Z[aopatrywania Duchowego] na powyższy cel będą doskonałą formą pomocy konstruktywnej dla naszej elity duchowej, którą obecnie warunki materialne spychają do poziomu wykolejeńców.
Rzecz oczywista, że program przedstawień obejmie również młodzież i dzieci, które ulegają coraz dalej idącej degeneracji i demoralizacji.
ARG I 360 (Ring. I/89)
Opis: oryg. lub odpis, mps, j. pol., 208×295 mm, k. 2, s. 2. Druk: Selected Documents, s. 456‒457.
7.
b.d., Warszawa-getto. N.N., Odezwa "טייקכעלטנפֿע רעשידיי רעד וצ" [„Do żydowskiej opinii publicznej”]
Do żydowskiej opinii publicznej!
Zwracamy się do tej części żydowskiego społeczeństwa, w której nie wymarło jeszcze uczucie braterstwa, sprawiedliwości i ludzkiej godności. Z ciężkim sercem i po długim wahaniu postanowiliśmy zwrócić się do Was i opowiedzieć Wam o wielkim cierpieniu i o biedzie, w jaką popadli najlepsi i najwybitniejsi spośród naszych przyjaciół.
Dzień w dzień w ciągu dziesiątek lat nasi przyjaciele przemawiali do Was, wstawiali się za Wami, za Waszymi rodzinami, za Waszymi domostwami i za całą społecznością żydowską. Nie chcieli od Was żadnej zapłaty. Był to ich obowiązek i tak kazało im postępować ich żydowskie sumienie.
Nasi przyjaciele nie zajmowali się niczym innym jak tylko przemawianiem do świata, wyjaśnianiem żydowskich prawd, pobudzaniem własnych braci, pocieszaniem ich, dodawaniem im odwagi, otuchy i wytrwałości. W przeszłości zajęcie to było bardzo ważne, jeśli nawet nie było jednym z najwyśmienitszych i najbardziej zaszczytnych zawodów a[…]a stało się podrzędnym, a razem z nim spadło także a[…]a.
Długo milczeliśmy i wstyd nam było ujawnić, że [towarzysze] nasi, którzy kształtowali żydowską myśl i oświecali żydowski [naród] stoją dziś przed, nie daj Boże, widmem zagłady. Nasi towarzysze cierpią biedę, nasi towarzysze cierpią głód. Niejeden z nich umarł z powodu biedy. Posiadamy już całkiem sporą listę tych, którzy umarli w milczeniu i nie ma nawet za co postawić im macewy. Jeśli zwracamy się do Was i opowiadamy Wam o tym, to dlatego, że chcemy i musimy ratować tych, którzy jeszcze żyją. Nieliczni pozostali przy życiu. Jeśli i oni umrą z głodu, któż nam pozostanie i kto będzie opłakiwał los naszego nieszczęsnego narodu?
Liczyliśmy na to, że szlachetne żydowskie społeczeństwo zareaguje z własnej woli i samo zainteresuje się losem tych, którzy nie potrafią krzyczeć i nie umieją chodzić od