strona 317 z 920

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 317


Rozdział 3. Poezja [69] 275

Jak twarda będzie zemsta i jak się dokona,
Nad tymi, co zabili bezcenny lud Słowa,
Akiby przyjaciół, rabinów, mędrców i chasydów,
Cadyków, znawców prawa, resztkę Judy synów,
Życie ich – łańcuch  Tory, wiedzy i świętości;
Teraz zaś? Ha, oto mocą ludzkiej złości
Poszli na wygnanie, ale nie przejściowe,
Lecz to, w którym szybko śmierć domyka drogę;
Śmierć gdzieś w głębi wagonu, zamkniętego plombą,
Wśród gnoju, brudu, pól, z kamieniem pod głową,
A ilu z nich przynajmniej dostąpi tej łaski,
By zginąć na miejscu, bez męki i zwłoki,
I zejść zaraz do grobu? Tak właśnie lwy giną,
Za psów, dzików edomskich okrutną przyczyną.

[3] Który człowiek śmiertelny wykrzesze dość siły,
By w swoim umyśle stworzyć Bogu miły
Plan zemsty odpowiedniej, zemsty dość straszliwej,
By pokryć i wyrównać rachunek krwi żywej,
Zła, które o pomstę aż do nieba woła –
Bo jakże, za zło takie, pokój i nagroda?

Jeśli dwie łzy Ezawa377, gdy przed ojcem stawał,
Gdy na Jakuba przeszła pierworództwa sława,
Przyniosły mu w dziedzictwie władzę ponad nami,
Na łup nas dały i pastwę, trwające wiekami,
Jaka będzie nagroda za łzami nabrzmiałe
Dni pełne pogromów, lęków, członki zbolałe,
Za krwi pełne potoki, za ofiar tysiące,
Za życie gmin naszych, na oczach ginących,
Za śmierć niewinnych dzieci i za mękę kobiet,
Za wygnania i śmierci, za wypędzonych dolę,
Za tych, którzy zginęli, za żywcem spalonych,
Przez lata, pokolenia, dni pełne łez słonych,
Jaka będzie nagroda i kto bramy zawrze,
Przed złym dzikiem edomskim, co się w błocie babrze?

Tylko Stwórca wszystkiego, Twórca piękna, dobra,
Może odnowić stworzenie, wystarczy Jego słowo,
A stanie się całe na nowo, ono będzie pomstą,
On ześle tę pomstę własną silną dłonią
Na królestwo grzeszne, na rząd pełen wzgardy,
ON im da nagrodę, ześle wyrok twardy,