RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Pisma rabina Kalonimusa Kalmana Szapiry

strona 95 z 380

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 95


Podręcznik adepta [1] 61

jesteś spośród silnych i pospiesznych, ale bywa [tak, że] człowiek, który posiada ogień, nie wie, jak się nim posłużyć, i je posiłki czy potrawy zimne, a w izbie jego jest tak zimno, że się przeziębia. Będzie chodził w ciemności po omacku i użyje ognia źle, tak, że wywoła pożogę. Ale jest i taki, który potrafi radzić sobie z ogniem, gotuje na nim posiłki, ogrzewa swą izbę, a nawet ją oświetla. Tak i od ciebie wszystko zależy, młodzieńcze – ogień i światło świętości, Tora, pragnienie, wzruszenie, itp., wszystko to jest w tobie, ale musisz wiedzieć, jak one działają w tobie, by „dobrze ci się powiodło”330. Blask, który widzę nad twoją głową nie daje mi spocząć. Patrzę ku niebotycznym szczytom, na które jesteś w stanie wejść, i napawa mnie to entuzjazmem, pobudza mnie, bym mówił do ciebie: „Wstań i ruszaj ku górze, »gdyż Pan jest z tobą, mężu waleczny«”331.

ROZDZIAŁ 6

Dokończenie rozdziału 4 Jak stać się człowiekiem wzruszonym

Rozmową naszą przerwaliśmy wcześniejszy wywód. Teraz więc, nawet jeśli pamiętasz nasze słowa, przypomnij sobie może treść pierwszych rozdziałów aż do piątego i pomijając ową rozmowę, czytaj cdalejc. Krótko mówiąc, uczucia i wzburzenia trwają w duszy nieprzerwanie – czy są to płomienie wzbudzone przez Torę, przykazania czy świętości, czy wzdraganie się duszy z bólu, gdy przeżywa zgryzoty i ciosy z powodu swej nędznej kondycji, w myśli, mowie i czynie, trwają one w tobie. Ale ty albo nie czujesz ich w ogóle, albo coś odczuwasz, ale nie wiesz, jakie uczucie w tobie się rodzi – czy jest to impuls, by iść do synagogi lub do bejt midraszu, czy bodziec, by ruszyć na biesiadę albo ku innym głupstwom tego świata i podążać za nimi, spełniając swe zachcianki. Poradziliśmy ci więc, abyś stworzył fundament silnej myśli i imaginacji dla swoich uczuć, poprzez które iskry twojej duszy się ukażą, przywdzieją szaty i zaistnieją. Ale nie próbuj najpierw uchwycić uczuć nikłych, których nie doznajesz lub niemal nie doznajesz. Zacznij od silnych uczuć, a wówczas i te słabsze wnikną z twej duszy do umysłu i serca, wplotą się weń, i ujrzysz je również.

Jakkolwiek byśmy się nie starali objaśniać i powracać do konieczności umocnienia myśli o świętości oraz jej wyobrażenia dla osiągnięcia wzruszenia i dla całej służby, nie spełnimy naszego obowiązku nawet w minimalnym stopniu. Tyle tylko możemy teraz powiedzieć, że nie da się bez niej służyć Panu, a szczególnie czynić tego na drodze pobożności [chasydyzmu]. Trudno człowiekowi panować nad sobą bez silnej myśli i świętego wzruszenia. Nie może spełniać świętych czynów i wznosić się na wyżyny pobożności, jeśli nie dysponuje silną myślą i wyobraźnią (albo, jak wcześniej powiedzieliśmy, silną myślą, która jest wyobraźnią). Już przytaczaliśmy powyżej słowa naszych sprawiedliwych, którzy twierdzą, że w służbie tylko poprzez silną myśl i wyobrażenie świętości wzniosą się do Świętego [Boga] Izraela. A teraz, gdy dotarliśmy w naszych wyjaśnieniach aż dotąd, możemy dodać jeszcze to, co powiedziano w świętej księdze Maor we-szemesz, parasza Pinchas332, oto święty cytat: „Jak może człowiek zebrać iskry swojej duszy najwyższej, by mógł zawsze poświęcać swe ciało i duszę świętości Jego Imienia, NIBB? Poprzez wypełnianie przykazań, studiowanie