do wójta Kuchar – Krakowskiego za jego oddanie i lojalność wobec Posnera.
Bezlitośnie go pobito, zawiązano sznur wokół szyi i grożono powieszeniem na wierzbie. Nie [15]{19} udało im się jednak wycisnąć z niego fałszywych zeznań przeciwko Posnerowi i jeszcze z czterema innymi ludźmi został on wysłany do więzienia w Warszawie, gdzie się obecnie znajdują.
Te wspomniane dwa fakty bardzo go martwią i dlatego w sprawie materialnych
szkód ma on nadzieję, że po ustabilizowaniu się sytuacji „naszej drogiej ojczyzny” rząd nie odmówi nikomu sprawiedliwego zadośćuczynienia za poniesione szkody, ma on jednak do rządu gorącą prośbę, aby ten:
1) Rozkazał natychmiast uwolnić z więzienia pięciu aresztantów z Kuchar,
2) Rozkazał podjąć poszukiwania jego młodszego syna i uchronił go od nieszczęścia, jak również przywrócił spokój zaniepokojonym rodzicom i rodzinie.
Powinno zostać ogłoszone, że kto go odnajdzie, ma natychmiast odstawić go do Warszawy i to w odpowiedni sposób, który powinien „odpowiadać jego honorowi i naturze”.
Zalman Posner nie zgadzał się również z otrzymaną odpowiedzią, że prośba jego
brata dotycząca dobrego traktowania w drodze nie jest już więcej aktualna, jak również z decyzją o jego areszcie domowym.
24 marca 1831 roku zwrócił się on do Rządu Narodowego z wyczerpującym
memoriałem, napisanym przez Jakuba Tugendholda w charakterystycznym dla jego pisaniny kwiecistym i pokornym stylu. Tam opisuje Posner genezę swojej sprawy i samą napaść i przypomina jeszcze przy okazji [16]{20} wielkie cierpienia i krzywdy, jakie mu zadano w drodze, prowadząc go pieszo, związanego za szyję z jego synem i ciągle bitego pięściami i kijami itd. Wyjaśnia on Rządowi Narodowemu, że właśnie interes i miłość do ojczyzny wymaga, żeby wyżej wspomniane złe uczynki powstańców, które kompromitują ruch rewolucyjny, nie dotarły do opinii publicznej, sprawiedliwość i jego honor wymagają jednak, aby jego krzywdy wynagrodzić, dlatego Rząd powinien spełnić jego następujące prośby:
1) Zwolnić go z aresztu domowego,
2) Zarządzić dochodzenie i ukarać głównych winnych tak wielkiego bezprawia
i przemocy. Przede wszystkim byłego oficera Szczawnickiego, który nie jest
godzien honorowego tytułu ofi cera, ponieważ popełnił on nadużycie, nie tylko
niszcząc śluzy, ale również okazał okrucieństwo podczas aresztowania Posnerów
i podczas transportowania ich do stolicy.
3) Zacząć szukać zrabowanych kosztowności według zestawienia, które on dostarczy generał-gubernatorowi.
4) Opublikować w prasie przez Komisję Rządową Spraw Wewnętrznych, że wydarzenia w Kucharach, o których wszędzie się mówi i które oczerniają jego dobre imię, były rezultatem podłych podejrzeń i insynuacji oraz aktem zemsty za drugorzędne spory.
[17]{21} Również ta prośba Posnera została przesłana przez namiestnika do Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych, aby podjęła ona odpowiednie kroki. Odpowiedź na tę prośbę nadeszła dopiero 9 kwietnia 1831 roku i była następująca:
1) Ponieważ dotychczasowe dochodzenie nie wykazało popełnienia żadnego przestępstwa przez Posnera i jego syna, jak również pozostałych pięciu areszto