RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Getto warszawskie, cz. I

strona 295 z 575

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 295


mężczyźni, kobiety, zhańbieni i zbezczeszczeni leżą w miejscu cztery, pięć dni, a zdarza się i siedem dni, aż zostanie znaleziony grób?
Czy wiedzieliście, że koty, psy i myszy jedzą ciała zmarłych i wielokrotnie zdarzało
się już, że wyjadały im całe części ciała?
Czy wiedzieliście, że zmarłym tym kradzione są ich koszule, prześcieradła, tałesy
i inne części garderoby, a oni chowani są nadzy?
Czy wiedzieliście, że na cmentarzu wyrywa się każdy złoty ząb zmarłym?
Czy wiedzieliście, że na cmentarzu w grobie masowym (mimo iż nie ma ku temu
potrzeby) chowani są razem mężczyźni i kobiety?
To nie jest miejsce i nie można tu wyjaśniać obowiązku szacunku dla zmarłych,
głosi b[…]b i głosi religia objawiona nam przez naszych nauczycieli i też to, co ukryte przed nami w kabale, że należy dokonać pochówku zmarłego jak najszybciej po jego śmierci. Czy również dzikie plemiona nie oddają szacunku swym zmarłym, zgodnie ze swym zwyczajem. Dla naszego wstydu i naszej hańby nie ma usprawiedliwienia, a obcy woła o podłości, która w nas trwa, że zwłoki człowieka są traktowane jak gnój.
Sugeruję, by zebrać w Warszawie 1400 mężczyzn, którzy zechcieliby poświęcić
jeden dzień w miesiącu, by przykrywać nieboszczyków na dzień, nadzorować i pilnować porządku podczas pochówku.
Podjąć i opublikować sprawę oraz starać się doprowadzić ją do realizacji, nałożoną
na nauczycieli Izraela i ich przedstawicieli przebywających w Warszawie.
Trzeba wiedzieć, że nie raz i nie dwa urzędnicy rządu aszkenazyjskiego515 [wskazywali] na niemożność dokonywania pochówków w krótszym czasie oraz że zaprowadzenie porządku w tej kwestii także leży w gestii tych urzędników.
Jeżeli nie usłyszycie, drodzy nauczyciele, głosu czytelnika i nie uczynicie tego, co
zostało na was nałożone, wasze imiona okryją się hańbą wśród naszych następców, gdy będą się pytać, dlaczego bb[…]bb


                                                                  [tłum. z j. hebr. Daria Boniecka-Stępień]


ARG I 1352 (Ring. I/1077)
Opis: oryg. lub odpis, mps, j. hebr., 220x288 mm, k. 1, s. 1.
Na s. 1 inf. H.W. w j. żyd. (atrament): „108–1942/1 stycznia”.
Zał. notka H.W. w j. żyd.: „Przekazane przez rabina Józefa Gelerntera z Saskiej Kępy516”.



515 Nazwa Aszkenaz pojawia się w źródłach hebrajskich ok. poł. X stulecia w odniesieniu do Niemców, później oznaczała również Żydów niemieckich, a następnie Żydów pochodzących z centralnej i wschodniej Europy. Tu przypuszczalnie autor ma na myśli RŻ.
516 Prawdopodobnie H. Wasser, sporządzając opis dok. po wojnie, pomylił się, wpisując zamiast Skępe Saską Kępę. Zob. dok. 50.