RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Wrzesień 1939. Listy kaliskie. Listy...

strona 112 z 424

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 112


102 Kampania wrześniowa poza Warszawą [17]

[IV]

[14]{38} aa[…]aa O godz. 1-ej w nocy a[…]a Stasiek swoją maszyną z kapitanem Nowakowskim, a ja w mojej maszynie na siedząco przespałem się do godz. 5-ej rano, gdyż o tej porze zaczął się w koszarach ruch. Całe szczęście, że tej nocy nie miałem więcej wyjazdu. Jak mi potem podoficer służbowy zaznaczył, mieli naszykowaną drugą maszynę, gdyż nie liczyli, że ja z moją maszyną tę turę przetrzymam, i czekali tylko na telefoniczne zawiadomienie z jednej baterii, które podczas naszej jazdy mieliśmy odwiedzić.

[V]

[34]{?} aa[…]aa [Szczę]śliwie, że nikomu nic się nie stało. Stasiek miał jednak dosyć tej przyjemności i zdał prowadzenie swojej maszyny wojskowemu szoferowi. Zostałem następnie zwolniony na ½ godziny i poleciałem do domu umyć się i zjeść śniadanie. Podczas tego dwóch szoferów z ciężarówki naprawiło mi defekt w dynamie. Z domu zabrałem z sobą mydło, ręcznik i 3 bułki, bo nie wiedziałem, kiedy znów będę zwolniony. Zaraz po powrocie musiałem z por. Romskim239jechać na dworzec, a następnie z sierżantem do Kościelnej Wsi240do magazynów amunicyjnych. Motor

[VI]

[13]{37}aa[…]aa nie zwracało się uwag [i.] [Po] dokładnym obejrzeniu motoru i gum skonstatowałem z zadowoleniem, że wszystko jest w porządku. Po 15 minutach ruszyliśmy dalej, by odwieźć porucznika do jego baterii (cały czas bocznymi i piaszczystymi drogami), po czym wyruszyliśmy zaraz wraz z kapralem w powrotną drogę. Kapral, jak sam mówił, nie spał już 3-cią noc, lecz bojąc się, że mógłbym wjechać do rowu, cały czas uważał i nie pozwolił mi za szybko jechać. Przyznać muszę, że sam byłem mocno wyczerpany nerwowo. Około godz. 23.30 szczęśliwie dojechaliśmy do Kalisza. Okazało się, że o tej porze nic w koszarach do zjedzenia

[VII]

[17]{41} aa[…]aa znowu wyjazd z 2 aa[…]aa Opatówka241, gdzie jeździliśmy po polach i badaliśmy możliwość ustawienia baterii. Po powrocie do koszar okazało się, że