RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Wrzesień 1939. Listy kaliskie. Listy...

strona 49 z 424

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 49


Obrona Warszawy w 1939 r. [5] 39

most Kierbedzia51wyglądać czerwonych flag, które powinny pojawić się od strony Pragi. Czerwone flagi nie pojawiły się, natomiast z rzadka rozklejano meldunki dowództwa miasta o poddaniu się Warszawy.

Pierwsza gazeta ścienna zawierała informację, że Żydzi będą przez wkraczające wojsko niemieckie traktowani na równi z resztą obywateli. Tak też było. Dopiero po kilku dniach wygoniono Żydów z wielkich kuchni „Nationalsozialistische Volkswohlfahrt” (NSV)52, które przyciągały uwagę wielkimi transparentami.

Cóż to były za czasy, kiedy szedłem na plac Marszałka Piłsudskiego53i otrzymywałem gazety od niemieckich żołnierzy. Czego nie było w tamtych gazetach!

A jednak Polacy to zawzięty naród! Kiedy do Warszawy weszły pierwsze niemieckie oddziały, wyszli z miasta jego obrońcy.

[4] W Alejach Jerozolimskich stało zbiorowisko i cicho wykrzykiwało: „Niech

żyje polska armia. Jeszcze się zobaczymy”.

Dziś znowu poszedłem na plac Piłsudskiego. Żadnej gazety już nie dostałem. Tymczasem jakiś szeregowy wygłaszał referat na temat ostatniego przemówienia Führera. Wszystko jest zrozumiałe samo przez się, jasne i oczywiste. Tymczasem, niestety, również i dla mnie…

1–15 października

Dzisiaj po raz pierwszy złapali mnie do pracy54. Dokładnie w dzień defilady przed Hitlerem. Dziwne, jak nasi „konwojenci” się bali, rozglądali się cały czas, rzucali się z rewolwerami. Czy rzeczywiście nie wiedzą, że jesteśmy zrezygnowani?

Cały czas dowiadujemy się, co nas czeka. Łapanie, ograniczenia i atmosfera bicia. W niemieckich gazetach czytamy, co się wydarzyło. Volksdeutsche, mordy masowe itd. Od uchodźców dowiadujemy się, co ich spotkało.

Gmina55stała się ważną instytucją.