RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Wrzesień 1939. Listy kaliskie. Listy...

strona 61 z 424

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 61


Obrona Warszawy w 1939 r. [7] 51

czuję się najlepiej. Raczyński wciąż tam jest. Zeszła do niego teraz żona, piękna i dużo młodsza od niego. Siedzi przy stole razem z moją gospodynią i powierzają sobie nawzajem swoje troski. Staruszek drzemie, stęka i w ogóle nie przysłuchuje się ich rozmowie a[…]a. a[…]a Córki gdzieś poszły. Pan Ołdak majstruje w kuchni.

Łukomski przychodzi ponownie. Jeszcze a[…]a jedną jprzepustkę86? Nie, Łukomski tym razem nie jedzie na ulicę, ponieważ przyszedł do niego brat. Pyta, czy nie chciałbym przekazać mu paczki… Pewnie, że chcę, wcale miły gość z tego Łukomskiego. Przekazuję jego bratu paczkę: ponownie chleb i czekoladę z fabryki, i polecam, by nie zapomniał ich dostarczyć i przynieść mi następnego dnia listu od mojej Danki.

Pod wieczór przychodzi posłaniec od kapitana. Kapitan potrzebuje mnie pilnie u siebie, a obecnie znajduje się w fabryce odbiorników radiowych „Telefunken” na Owsianej87. Uzbrajam się, jak należy, biorę też mały hełm, który dostałem wcześniej (od Zapolskiego) i ruszam z posłańcem w drogę. U kapitana szybko załatwiam sprawę. Na dziedzińcu ponownie spotykam mojego redakcyjnego kolegę Domańskiego88, który tu przybył jako dowódca 1 plutonu na miejsce zabitego Rona89. Obaj się radujemy. Zaczynam z nim rozmawiać w sposób oficjalny, tytułuję go „panem kporucznikiemk”90, on czuje się tym urażony: „Jaki lpanie porucznikul”91– mówi – „zwariowałeś, dla ciebie nie jestem żadnym porucznikiem…”.

Pogrążamy się w rozmowie, nie o sporcie tym razem, naszym do a[…]a niedawna zawodowym temacie, tylko o obecnym położeniu, o naszej sytuacji. Domański [2] jest daleki od entuzjazmu. Uważa, że a[…]a mamy bardzo małe szanse i że cała ta gra nie ma już sensu. Jest dla mnie wiarygodny, ponieważ w ostatnim czasie był kilka razy w Niemczech i z pewnością orientuje się lepiej niż inni.

Po powrocie zastaję w mojej kwaterze mplutonowego92z 21 [pułku], który prosi, bym mu tu pozwolił wypłacić nżołd93jego żołnierzom. Proszę bardzo. Nie otrzymaliśmy jeszcze pieniędzy od batalionu. Bugajski94już dobrze wiedział, jak zająć się tymi sprawami. Widzę, że również żołnierze z 21 [pułku] pobierają tych parę groszy z obojętnością i apatią. Na co zdadzą się pieniądze, kiedy i tak nic za nie się nie dostanie…