XVIII Wstęp
Getto obejmowało obszar 4,13 km2, zamieszkiwany przez 160 320 Żydów (dane z czerwca 1940 r.). Rządził nim niepodzielenie Mordechaj Chaim Rumkowski, który skutecznie odsunął od władzy Bajrat. Z pomocą grona zaufanych ludzi Rumkowski powołał do życia ponad sto resortów pracy (tj. fabryk, warsztatów) wykonujących zamówienia dla Niemców oraz stworzył wydziały administracyjne zatrudniające kilka tysięcy urzędników. Jak sam mawiał, zamienił getto w miasto pracy31, którego każdy mieszkaniec w wieku od 10 do 60 lat podlegał obowiązkowi zatrudnienia. Niestety, otrzymywana w zamian płaca nie pozwalała na zaspokojenie nawet najbardziej podstawowych potrzeb. Wynagrodzenie wypłacane w wewnętrznej walucie – markach gettowych32 – często nie wystarczało na zakup reglamentowanej żywności, dystrybuowanej w formie tzw. przydziałów33. Mimo rozbudowanej sieci szpitalnej szerzyły się choroby i śmierć, wywoływane przez głód, zimno i wyniszczającą pracę. System gettowej administracji toczyły korupcja i nepotyzm. Aby je tropić i zwalczać, Rumkowski powołał do życia Najwyższą Izbę Kontroli, która nie zdołała jednak wytępić kradzieży, malwersacji i nadużyć. Winą za nieporządek, nadużycia oraz rzucający się w oczy rozziew między nędzą szeregowych mieszkańców a sytością i dobrostanem nieuczciwych kierowników poszczególnych resortów i wyższych urzędników mieszkańcy getta obarczali Rumkowskiego, upatrując w nim przyczyny wszelkiego zła. Często tracono z oczu fakt, że również on był ofiarą niemieckich oprawców i postrzegano go jako okrutnego namiestnika, który w porozumieniu z okupantem działa na niekorzyść współbraci34.
Drugi rozdział tomu stanowi mieszankę stylów i gatunków literackich. Urzędowy dyskurs (druki, obwieszczenia PSŻ, gettowe wykazy i tabele) sąsiaduje z osobistym tonem prywatnych relacji składanych przez tych, którym w różnych okolicznościach udało się opuścić zamkniętą dzielnicę i dotrzeć do Warszawy35. Znalazły się w nim również zaszyfrowane listy pisane do krewnych i znajomych przebywających w warszawskim getcie i w Częstochowie. Oficjalny, perswazyjny komunikat mowy wygłoszonej przez Rumkowskiego do łodzian osiadłych w warszawskim getcie36 zderza się z niejawną, krążącą w zamkniętym obiegu, satyryczno-pamfletową, okolicznościową poezją wymierzoną w Przełożonego Starszeństwa Żydów i członków gettowej administracji37.