RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Cwi Pryłucki Wspomnienia (1905-1939)

strona 176 z 219

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 176


150 Cwi Pryłucki. Wspomnienia (1905–1939) [1]

28 marca 1941. Tak więc, gdy zmarł Nomberg, wydrukowałem wyczerpującą charakterystykę jego postaci i działalności zgodnie z moją najlepszą wiedzą. To samo uczyniłem, gdy zmarli Bialik, Dizengoff, Sokołów, dr Nathan Birnbaum, [Ha-]Nadiw ha-Jadua (baron Edmond Rothschild).

Szczególne miejsce przypadło moim monograficznym artykułom „50-lecie nowego żydowskiego osadnictwa w Erec Israel”, których pisanie pochłonęło mnie bez reszty626.

Sam byłem jednym z [członków] Chowewej Cijon, którzy nieśli sztandary myśli syjonistycznej przed 50 laty, ytj. w roku 1882y – więc jak mógłbym zapomnieć o tak ważnym momencie w życiu kolonii.

Nie pisałem o wszystkim, co zdarzyło się w Erec Israel, fod kiedy pięciu młodzieńców przybyłych z Rosji 15 aw roku 5642 wyjechało z Japonii. Podróżując na osłach, wieźli ze sobą części składanych namiotów, które miały służyć za mieszkanie dla pionierów. Przez dłuższy czas jechali przez piaszczysty, porośnięty ostami i dzikimi trawami teren. XZatrzymali się na pagórku, a jeden z nich wziął kij z namiotu, wbił go w górę i wykrzyknął: „Od dziś niech to miejsce nazywa się »Riszon le-Cijon«”f.

Od tego dnia nowa żydowska kolonia w Erec Israel zaczęła rosnąć.X

[…]627

Gdy minęło dziesięć ciężkich lat kolonizacji, [tj.] 15 aw 1892, zorganizowałem w moim rodzinnym mieście Krzemieńcu uroczystość, w której udział wzięła miejscowa grupa „Chowewej Cijon”. Ja i dr Leon Pines628 (późniejszy słynny okulista), który wówczas mieszkał w Krzemieńcu, wygłosiliśmy wyczerpujące referaty. Spotkanie było bardzo udane i miało także część muzyczną (piosenki ypo hebrajskuy i po żydowsku, w duchu narodowym). W ogóle wywołało w mieście spory odzew.

yPoza uroczystym spotkaniemy poświęciłem 10-leciu specjalny artykuł zarówno w „Ha-Cefirze” jak i w „Selbstemanzipation”, [piśmie] wydawanym po niemiecku przez dr. Nathana Birnbauma.

Gdy przypadło 25-lecie kolonizacji, po raz drugi napisałem [na ten temat] dłuższy artykuł w „Unzer Leben”.

W ten sposób, skoro udało się dożyć629 50-lecia, [269] uznałem, że jest moim obowiązkiem wszechstronnie opisać drogę, jaką nowa społeczność przebyła w ciągu 50 lat yswojej egzystencjiy i poświęciłem temu zagadnieniu całą serię artykułów w „Momencie”.

1 kwietnia 1941. W serii tej przypomniałem o złym wrażeniu, jakie na odwiedzających Erec Israel, jeszcze przed powstaniem nowej kolonii – rosyjskim pisarzu [Danile] Mordowcewie630 i francuskim pisarzu [Henri Jean Baptiste Anatole]