do wyjazdu ochotników; zorganizowano w punkcie zbornym przy ul. Kawęczyńskiej
nr 12720 komisję lekarską oraz biuro, wykonujące czynności związane
z badaniami lekarskimi, wypisywaniem dokumentów podróży (wzór nr 36) i list
transportowych.
Pierwszy transport robotników odszedł 16 sierpnia w ilości 734 osób, w tym
229 osób, sprowadzonych z prowincji, lecz zbadanych i zakwalifikowanych do
wyjazdu – podobnie jak wszyscy pozostali – w punkcie zbornym przy ul. Kawęczyńskiej.
Następne transporty odchodziły w odstępach mniej więcej 3–4 dniowych. Ilość
powołanych sięgać miała ogółem 20–25 tys. ludzi; po uzgodnieniu z władzami
i złożeniu szeregu memoriałów, ogólna ilość wysłanych z Warszawy do letnich
obozów pracy wyniosła jedynie 3636 osób.
Powoływanie ograniczone zostało do osób w wieku 18–35 lat i wszyscy powołani
poddawani byli badaniom komisji lekarskiej721. Następnie władze zgodziły się,
aby z zastrzeżeniem wypełniania żądanych kontyngentów, Batalion przedkładał
z wnioskiem przychylnym podania osób, którym należało by udzielać odroczeń
terminów wcielenia z powodów szczególnych.
Nadchodzące z obozów wiadomości, przekonywujące o konieczności usunięcia
dotkliwego braku obuwia, bielizny, odzieży, medykamentów, uzupełnienia racji
żywnościowych722, spowodowały przyjmowanie od pewnych osób spośród powołanych, które mogły być za zgodą Urzędu Pracy zaliczone do nadkontyngentu, ofi ar, przeznaczonych na pomoc dla obozów.
Ogółem przyjął i zaopiniował utworzony specjalnie referat podaniowy 12 256
podań; uwzględnionych zostało z tej liczby 9457.
Oddział obozowy referatu powołań wypisywał z polecenia Urzędu Pracy, wg
otrzymywanych odeń list, tzw. karty powołania, wysyłał je za pośrednictwem ref[eratu] [22] ekspedycji do powołanych; kontował dane o powołaniu i stawiennictwie, wyniku badania lek[arskiego] i ewent[ualnym] wyjeździe lub odroczeniu – początkowo w książkach ewidencyjnych, a następnie w specjalnie założonej kartotece obozowej („pomarańczowej”), liczącej ok. 23 000 kart (wzór nr 37).
720 Zob. przyp. 940.
721 Na temat badania przed wysyłką do obozów zob. H. Makower, Pamiętnik z getta warszawskiego, październik 1940 – styczeń 1943, oprac. N. Makowerowa, Wrocław 1987, s. 41 nn.
722 Z obozów nadchodziły dramatyczne listy, opisujące tragiczną sytuację robotników (niedostateczne wyżywienie, ciężką pracę – zwłaszcza w obozach melioracyjnych, bicie i szykany). Zob. m.in. list z obozu pracy w Wildze z prośbą o pomoc, z maja 1941 r. – ARG I 1194. O jednej z takich wiadomości pisze Czerniaków: „Pocztówka robotnika z Lublina do rodziców, pełna zwątpienia”, zob. Adama Czerniakowa dziennik..., s. 144, zapis z 21 sierpnia 1940 r. Na temat
warunków w obozach pracy dla Żydów zob. też ARG I 1132, A. Reinberg, Memoriał pt. Uwagi [o obozach pracy] przymusowej w Lubelszczyźnie i możliwości [poprawy] warunków w tych obozach.