RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Rada Żydowska w Warszawie (1939-1943)

strona 426 z 858

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 426


a) W tej ostatniej sprawie władze nadzorcze, na skutek starań Pana Przewodniczącego Rady Żydowskiej, wydały w połowie 1940 r. zakaz interwencji finansowej w Batalionie Pracy na rzecz robotników. Zakazy takie wydane zostały przez Pełnomocnika Szefa Okręgu na m. Warszawę (26 IV 1940)731, przez Komendanturę Wojskową m. Warszawy oraz przez Dyrektora Urzędu Pracy w Warszawie; nie obowiązywały jednak placówek, nie [27] podlegającym tym władzom (p[atrz] zał nr XVIII)
b) Ponadto, dążenie Batalionu Pracy szło w kierunku 1) jak najwydatniejszego
obniżenia kosztów robocizny przez zmniejszenie ilości robotników płatnych
na poszczególnych placówkach, 2) usunięciu anomalii, polegającej na opłacaniu
przez Batalion pracowników, zatrudnionych w innych wydziałach (przeniesiono np.
z etatu Batalionu Pracy robotników, zatrudnionych w szpitalach, kwarantannach,
kolumnę sanitarną, służbę porządkową, oraz 3) przez skłonienie poszczególnych
placówek do partycypowania w wydatkach Gminy na rzecz robotników.
W tym duchu też składano liczne, obszernie uzasadnione memoriały władzom
nadzorczym (p[atrz] zał. nr XIX)732.
c) Istotnie, już w czerwcu niektóre placówki, zwłaszcza prywatne firmy, pracujące
na rzecz Rohstofferfassung, pragnące posiadać stale tych samych, wdrożonych
już do tej pracy robotników, godziły się, w wyniku starań władz Batalionu, pokrywać
w części wynagrodzenie zatrudnionych tam robotników, zwracając stosunkową
część wypłaconych przez Batalion pieniędzy (za talony „R”, zał. nr XX).
Zwroty te dały jednak w rezultacie bardzo znikomą sumę w stosunku do wydatków
Batalionu (ok. 1%).
d) Radykalniejsza zmiana nastąpiła dopiero w sierpniu 1940 r, gdy Urząd
Pracy przy Urzędzie Gen[eralnego] Gub[ernatora] w Krakowie wydał zarządzenie,
kasujące w zasadzie obowiązek opłacania przez Radę Żydowską robotników,
zatrudnionych na placówkach, podległych zarządzeniom dystryktów733. Od tej pory większość robotników płatnych przeszła na rachunek samych placówek; niektóre, zatrudniające wyłącznie robotników przymusowych, poczęły opłacać swych robotników (np. Okęcie – 700 osób). Liczba robotników, opłacanych przez placówki wg taryfy (niewykwalif[ikowani] 3,20 zł, fach[owcy] 6,40 zł dz[iennie]) wzrosła z 5907 w sierpniu do 64 041w listopadzie (p[atrz] zał. nr XXI). Nieliczne tylko placówki pozostały przy dawnym systemie. Zmiany te spowodowały, że koszt robocizny



731 Zob. zał. nr 23 w tym dok. oraz dok. 2 (pismo 1).
732 Zob. memoriał Czerniakowa (załącznik 24) w tym dok.
733 Mimo zarządzenia Wydziału Pracy o obowiązku wypłacania wynagrodzeń robotnikom żydowskim, tylko niewielki procent placówek stosował się do tego wymogu. W lipcu i sierpniu 1940 r. liczba robotników, którym Niemcy zapłacili, kształtowała się następująco: 1,3% i 2,3%. W sierpniu ciągle jeszcze 86% robotników nie otrzymywało pensji, zob. T. Berenstein, Praca przymusowa..., s. 67.