RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Getto warszawskie, cz. II

strona 530 z 696

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 530


Organizacje polityczne i społeczne, konspiracja [70] 507

Żak1173wyśmiewa Czechów, którzy nie posiadają jakichkolwiek narodowych ambicji i nadają się tylko do handlowych kombinacji. Niczym wytrawny kupiec, zapisujący [2] swoje długi na nazwisko żony, Czech może z dnia na dzień stać się Niemcem, Słowakiem, a nawet karpackim Rusinem, jeśli tylko pomoże to [w jego] interesach. Zezłościło mnie jego gadanie, nie zważając na to, że Żak jest jedną z największych osobistości ruchu robotniczego w Polsce, odpowiadam mu wprost, że mógłby inaczej wyrażać się o narodzie, który przez tyle pokoleń bohatersko walczył o swoją wolność i padł ofiarą wielkiej zdrady, z której strony by ona nie przyszła. Mówię mu o hebrajskim przysłowiu: nie osądzaj nikogo, póki nie znajdziesz się w jego sytuacji. Kolega Żak, który unika kłótni ze mną, przechodzi do Włochów i powtarza słowa pułkownika Cz.1174oraz innych wojskowych: Włoch nie trawi knedli, może przełknąć tylko makaron, a zamiast się bić, potrafi tylko śpiewać. Powiedział to w związku z wystąpieniem całej osi antykominternowskiej1175. Włochy to żadna siła, nie trzeba się z nimi liczyć. Podobnie Japonia, która jest zaangażowana w Chinach. Kolega Żak zacięcie mówi dalej o Rydzu1176, cóż to za marszałek, który ma tyle czasu na mecze piłki nożnej i parady sportowe? Kiedy napomykam, że postępują tak wojskowi i przywódcy w całej Europie, odpowiada mi szybko: wszędzie zmobilizowano już wszystkie siły narodowe; wszędzie indziej są przedstawiciele, którzy mocno trzymają stery państwa, a u nas w Polsce OZON to tylko ogon… A może nawet i nie to – dodaję z uśmiechem. Kolega G-ki, prosty robotnik, znający się lepiej na robotniczym sporcie niż na polityce, powiedział po posiedzeniu

– niechby ta wojna już przyszła. Pokażemy, że Polacy to nie Czesi (Jak widać przemowy kolegi Żaka już zadziałały). A może lepiej jej uniknąć, czy w ogóle nie myślicie o ofiarach? Nie! Czy na świecie jest za dużo ludzi i brakuje jedzenia, że trzeba trochę wymordować? Nie ustępuję. Tak, mówi dalej, widzisz przecież, że jedzenia jest dużo, równie wiele jest złoczyńców, z powodu których go brakuje, dlatego musi dojść do wojny. Obawiam się, odpowiadam mu cicho, że po wojnie zostaną sami złoczyńcy. W klubie [atmosfera] jest, jak zwykle, ożywiona i wesoła. Tematem dnia jest pominięcie Rotholca1177w polskiej reprezentacji na mistrzostwa Europy w Dublinie oraz zajęcie