RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Getto warszawskie, cz. II

strona 570 z 696

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 570


Organizacje polityczne i społeczne, konspiracja [87] 547

Po 01.1942, Warszawa-getto. N.N., Relacja streszczająca wiadomości przekazane do getta przez polską działaczkę konspiracyjną [Irenę Adamowicz?1296] i jej wychowanka, lekarza, oficera Wehrmachtu (01.1942 r.) (fragment)

[1] Koniec stycznia 1942 [r.].

Osoba w pełni zasługująca na zaufanie, pochodzenia aryjskiego, przekazała nam dwie następujące wiadomości, które charakteryzują nastroje wśród „tamtych” po ostatnio poniesionych klęskach na froncie wschodnim:

a) Nie tak dawno z centralnego frontu wschodniego (pod Moskwą) wrócił na trzydniowy urlop osiemnastoletni żołnierz armii niemieckiej. Jest to Polak, były harcerz, od najmłodszych lat członek tej organizacji. Nawiasem mówiąc, przez kilka lat był on wychowankiem wyżej wymienionej osoby. Niemcy wcielili go do wojska i wysłali na front wschodni. Na jakiej podstawie zrobili tak z Polakiem, nie zostało wyjaśnione. Stało się to być może z powodu niemieckiego brzmienia jego nazwiska, a może w grę wchodziły jeszcze inne względy. Ów Polak spotkał się z osobą, o której mówimy, przekazał jej pewne informacje i podzielił się obserwacjami z frontu.

Zima, mróz i śnieżne burze poważnie nadszarpnęły siłę bojową żołnierzy niemieckich, odbierając im energię i zdolność do ofensywnych działań. Armia rosyjska bije się z niesłychaną zaciętością, nie oglądając się na ciężkie straty. Rosjanie ponawiają bez przerwy ataki, nękając żołnierza niemieckiego pod względem fizycznym i psychicznym.

Rosjanie są doskonale, nowocześnie uzbrojeni, zwłaszcza w zakresie artylerii. Ostatnio wprowadzili do walki nowy rodzaj dział, które dosłownie zasypują przeciwnika gradem kul. W przypadku trafienia w grupę żołnierzy, giną wszyscy.

Rosjanie są [też] doskonale przygotowani do kampanii zimowej, poczynając od ciepłych ubrań, futer, baszłyków, a kończąc na nartach, wcale niepodobnych do naszych. Są one wykonane na wzór tzw. nart kanadyjskich, w kształcie krótkich i szerokich czółen, z mocną siecią. Są to tzw. nartobuty. Żołnierze z ogromną szybkością, jak diabły, biegną po śniegu, atakując dużymi grupami, najczęściej z trzech kierunków, niemieckie pozycje i punkty etapowe. Razem z nimi precyzyjnie współpracują specjalne zmotoryzowane oddziały poruszające się na saniach bojowych, obsadzonych przez dwóch lub trzech żołnierzy z karabinem maszynowym. W tych błyskawicznych operacjach biorą udział duże radzieckie samoloty bojowe.

Morale żołnierzy niemieckich na froncie wschodnim nie jest jeszcze zachwiane, niemniej jednak sprowadza się ono do jednego tylko elementu – obowiązku wytrwania