RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Getto warszawskie, cz. II

strona 69 z 696

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 69


46 Gospodarka [6]

6. b.d., b.m. N.N., Fragment opracowania dotyczącego produktywizacji ludności żydowskiej

[1] Nie możemy dziś już dłużej stawiać problemu produktywizacji bez b[…]b. Nie możemy na przykład powstrzymać procesu, który następuje teraz w Niemczech, czyli zamieniania nauczycieli, adwokatów, lekarzy albo wcześniej zatrudnionych w handlu i transakcjach kredytowych w rolników i rzemieślników jako procesu produktywizacji, ale jedynie [powstrzymać go] jako proces częściowej deproduktywizacji.

Nazywając wspomniany proces produktywizacją, stajemy przez to na stanowisku, że struktura żydowska powinna być zamknięta w ramach każdego kraju odrębnie, tzn. że jeśli w danym kraju liczba zatrudnionych w pewnej gałęzi gospodarki jest normalna, to część z nich powinna zostać przeniesiona do innej gałęzi, ponieważ w tej pierwszej gałęzi jest procentowo znaczna liczba Żydów.

Rozgałęzione rozwarstwienie w Niemczech i w innych krajach, gdzie ludzie przekwalifikowali się do pewnych koniecznych dla narodowej gospodarki funkcji z przyczyn innych niż gospodarcze i są zmuszeni do przejścia do innych form zatrudnienia, jak prace na roli i rzemiosło, jest [w rzeczywistości] walką wszelkimi środkami o podtrzymanie egzystencji i nie ma nic wspólnego z produktywizacją.

Ugruntowana może być opinia, i reprezentuje ją wielu, że wzięcie bezpośredniego udziału w procesie produkcji dóbr jest ważniejsze niż wzięcie udziału w pracach, mających jedynie niebezpośredni związek z procesem produkcji. Można zauważyć, że wycinanie drzew jest ważniejsze niż organizowanie eksportu tych drzew do dalekich krajów. Martwy materiał – nauczyciele.

Takie podejście może mieć za punkt wyjścia aspekt etyczno-moralny, nie ma jednak nic wspólnego z aspektem gospodarczym.

Aspekt gospodarczy, jak udział w procesie produkcji milionów chłopów i rzemieślników, ma tę zaletę, że trudniej jest zostać wykorzenionym z b[…]b niż kiedy ma się udział w warstwie wyższych form handlu. W wolnych zawodach ma się pewne podstawy, należy to jednak prędzej do taktyki walki obronnej, nie ma jednak w rzeczywistości żadnego sensu, aby z tego powodu te ostatnie nie były uważane za produktywne zatrudnienie w porównaniu z rzemiosłem i rolnictwem. [2] aa[…]aa zostało przekazane przed 150 laty.

Pojęcie produktywizacji było rozumiane jako przeciwieństwo lichwy i pośrednictwa i wtedy było usprawiedliwione.

Praca produktywizacyjna była wtedy rozumiana bardziej jako walka z wrogością i pogardą dla rzemiosła wśród Żydów. Chodziło przede wszystkim o wyeliminowanie subiektywnych przeszkód, które stały na drodze do przejęcia przez Żydów rzemiosła w szerokim sensie tego słowa.

Gwałtowne zubożenie Żydów w końcu XVIII wieku doprowadziło do tego, że również rzemiosło pomogło w procesie tzw. produktywizacji.

Minęło znów 100 lat i zmieniły się wszystkie warunki. Nie zmieniło się jednak podejście do problemu produktywizacji i pogląd na zadania społeczeństwa w tym względzie.

W tym czasie doszło jednak do gruntownych zmian w życiu Żydów: