RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Getto warszawskie, cz. II

strona 75 z 696

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 75


52 Gospodarka [7]

Ponadto doszło do kolejnej niekorzystnej sytuacji dla żydowskiej populacji: warstwy pracujące, które trzymały swoje oszczędności w P.K.O. lub w innych instytucjach oszczędnościowych, utraciły swoje ciężko zarobione grosze wskutek tego, że wszystkie tego typu agencje zostały zamknięte już w pierwszych dniach wojny. Pod tym względem położenie ludności żydowskiej było o wiele bardziej przygnębiające w porównaniu z nie-Żydami, gdyż z chwilą wybuchu wojny urzędnicy rządowi i komunalni wypłacili pensje za kilka miesięcy z góry na cele ewakuacji, podczas gdy uboga ludność żydowska pozostała literalnie bez środków do utrzymania się przy życiu.

Konsekwencje prawne postanowień antyżydowskich

Po zaprzestaniu bezpośrednich działań wojennych ludność żydowska w Polsce próbowała przystosować się do nowo powstałych warunków i zorganizować życie gospodarcze na nowych podstawach. Stopniowo otwierano żydowskie warsztaty pracy i społeczność żydowska okazywała pełną gotowość do wzięcia aktywnego udziału w odbudowie życia gospodarczego w kraju. Jednakowoż napotkała na niewyobrażalne trudności, które uczyniły to niemożliwym.

Już na początku nowych porządków w Polsce wydano wiele rozporządzeń bardzo szkodliwych dla gospodarki żydowskiej. Na początku października ubiegłego roku, tzn. krótko po zakończeniu działań wojennych w Polsce, opublikowano rozporządzenie w sprawie obrotu pieniężnego, z datą 18 września. Ten akt prawny zawierał następujące znaczne ograniczenia w stosunku do gospodarczej działalności Żydów w kraju:

1) pojedynczemu Żydowi wolno wypłacić maksymalnie 500 złotych, reszta musi zostać zdeponowana na koncie oszczędnościowym w instytucji finansowej, 2) bankom wolno wypłacić pojedynczemu Żydowi z jego kont lub zapisać na nich najwięcej 250 zł tygodniowo, 3) pojedynczej żydowskiej rodzinie wolno posiadać maksymalnie 2000 zł poza instytucjami bankowymi.

Te trzy przepisy zostały jeszcze zaostrzone przez datowany na 20 listopada 1939 r. okólnik wydziału dewizowego przy Generalnym Gubernatorze, zgodnie z którym pojedynczemu Żydowi wolno miesięcznie wypłacić maksymalnie 500 zł, podczas gdy reszta ma zostać wpłacona na jego konto oszczędnościowe w instytucji finansowej.

Powyższe rozporządzenia sprawiły, że żaden Żyd nie był w stanie zawrzeć jakiejkolwiek transakcji handlowej ani zrealizować zamówienia, albowiem przy zakupie towarów lub wysyłaniu większego zamówienia kupiec musi dysponować większą sumą pieniędzy, zwłaszcza że obecnie całkowicie zniknęły transakcje kredytowe. W jaki sposób jakikolwiek kupiec żydowski lub rzemieślnik, któremu wolno posiadać tylko 2000 zł i inkasować jedynie 500 zł miesięcznie ze swoich wierzytelności, ma zakupić potrzebne mu towary czy surowce, jeśli musi za swoje towary płacić gotówką, a potem często czekać wiele miesięcy na ich zbycie? Z tego powodu setki żydowskich przedsiębiorstw musiało zostać natychmiast zlikwidowanych zaraz po ukazaniu się powyższych rozporządzeń.

Drobny przemysł żydowski i handel detaliczny nigdy nie dysponowały kredytem w wielkich bankach, tak więc ułatwienia w obrocie czekowym zawarte w powyższych ustawach z 18 września 1939 r. nie miały dla nich znaczenia.

Z wiadomości gospodarczych opublikowano rozporządzenie [władz] dystryktu warszawskiego z 31 stycznia ostatniego roku [1940], ustalające, że przy wpisywaniu