64 [1] Materiały Racheli Auerbach
[69] ROZDZIAŁ VI.
Apercepcja wyrazu i supozycja zawartości psychicznej.
§ 15. Różne uwarunkowanie dwóch momentów spostrzegania postawy zewnętrznej.
Spostrzeganie postawy zewnętrznej daje się z punktu widzenia psychognostyki rozłożyć na dwa główne rozmaicie uwarunkowane momenty: spostrzeżenie wyrazu i wniosek zawartości psych[icznej].
Konieczność wyróżnienia dwu momentów w akcie spostrzegawczym osoby II. Co zmusza nas do wyróżnienia powyższych dwóch momentów?
Przy wyróżnianiu po dwa momenty w dwóch pierwszych członach przyporządkowania wyjawowego przyjęliśmy jako kryterium oddzielności tych momentów ich względną niezależność i rozmaitość uwarunkowania. Obecnie stosujemy te same kryteria także przy członie trzecim.
Weźmy jako przykład powstawania dotyczącego kompleksu spostrzegawczego spostrzeganie przez dwie różne osoby twarzy pana M., który przeszedł niedawno operację. Na twarz tę, która odznacza się niezwykłą chudością, bladością, wydłużeniem, popuszczeniem wigoru mięśni, matowością źrenicy, zapadnięciem oczu w głąb oczodołów i zleniwieniem gry mimicznej, patrzą dwie osoby: lekarz domowy i przyjaciel pana M. Należy tu przyjąć, że zarówno jeden, jak i drugi posiadają przy tym mniej więcej podobne wyobrażenie spostrzegawcze wyliczonych cech. A jednak jak różnie mogą oni przy tym obaj widzieć rzeczy. Dla lekarza kompleks wyliczonych cech jest przede wszystkim zwiastunem tempa i rodzaju rekonwalescencji, o których formułuje sobie sąd na widok twarzy pana M. Symptomy stanu fizjologicznego jako to wycieńczenia, zmęczenia, złej przemiany materii itp. są może i dla niego równocześnie symptomami stanu psych[icznego], być zaś także może, że dane symptomy stanu psychicznego jako takie są dla niego jeszcze jednym tylko symptomem stanu fizjologicznego. W każdym razie jako symptomy stanu psych[icznego] stoją dla niego dane cechy wyglądu na dalszym planie, a mogą też dla niego być znakami innej treści niż dla przyjaciela. Lekarz może np. w całym powyżej opisanym układzie twarzy ujmować pewną pogodę, ukojenie, jakiś lekki uśmiech, które w porównaniu z wyglądem M. przed niedawnym czasem wydają mu się niewątpliwymi zwiastunami poprawy [70] i powrotu do zdrowia.