Gospodarka i finanse [35] 337
cały okres wojenny, w którym Żydzi wyłączeni zostali ze swobodnej działalności gospodarczej. Należy bowiem wyjść z założenia, że czasokres przed stworzeniem i zamknięciem ghetta jest naturalnym źródłem tego ruchu gospodarczego, który w jego ramach następnie się rozwinął.
Wreszcie zaznacza się, że w pracy niniejszej główny nacisk położony będzie na sprawę wytwarzania i to produkcji na eksport, nie zaś na gospodarkę wewnętrzną ghetta. Mamy wrażenie, że naświetlenie tych właśnie spraw da nam odpowiedź na najbardziej interesujące pytanie:
„Z czego żyli Żydzi w ghetcie warszawskim?”
[2] I. CO BYŁO PRZEZNACZONE DLA ŻYDÓW
Pierwszym rozporządzeniem natury gospodarczej, odnoszącym się do Żydów, a wydanym przez Niemców po zajęciu terenów Polski, był zakaz produkowania i handlu towarami włókienniczymi4. Ponieważ miało to miejsce jeszcze przed zmianami terytorialnymi i włączeniem Łodzi do Rzeszy, rozporządzenie obejmowało również i Łódź.
Żydom wolno było tylko handlować szmatami.
Ta właśnie okoliczność świadczy nie tyle może o tendencji zepchnięcia Żydów na najniższy szczebel gospodarczy — aczkolwiek to jest właśnie głównym celem rozporządzenia — ile o tym, że Niemcy mieli już pod tym względem z góry ułożony plan, w którym Żydzi w ten sposób mieli być wciągnięci do niemieckiej gospodarki wojennej. Plan ten niewątpliwie został ułożony przy wybitnym udziale „żydoznawców” w rodzaju pana Seraphina5z Królewca, ale dominującą rolę odegrali w nim na pewno przedsiębiorcy niemieccy, którzy jeszcze sprzed wojny zdawali sobie sprawę, że Żydzi, odgrywający w szmaciarstwie polskim najwybitniejszą rolę, mogą mi się bardzo przydać w okresie, kiedy trudno będzie o surowce oryginalne, kiedy szmata będzie cennym materiałem.
Wiedeński koncern przerobu szmat Bunzl, Biach e[t] Co. A.G. był najbardziej zainteresowany w organizacji żydowskiego szmaciarstwa. Przedstawiciele tego koncernu, którzy wkrótce po jakim takim ustabilizowaniu się stosunków administracyjnych na terenie Guberni zjechali się do Warszawy, weszli zaraz w porozumienie z tutejszymi hurtownikami, wśród których jednym z najwybitniejszych był niejaki pan Urwicz, właściciel wielkich składów szmaciarskich. Jest rzeczą charakterystyczną, że pierwsze koncesje na rzecz Żydów w dziedzinie umożliwienia im swobodnego poruszania się na terenach okupowanych — udzielone były właśnie szmaciarzom w formie odnośnych przepustek. Niemcy, orientując się doskonale w stosunkach,