RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Prasa getta warszawskiego: Hechaluc-...

strona 255 z 585

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 255


206 „Jedies”, nr 6 [6]

Z rejonu lubelskiego dochodzą wiadomości o coraz bardziej rozrastającym się ruchu partyzanckim. Niemcy są całkowicie bezradni. Na drogach co 100 metrów leżą rozstrzelane niemieckie patrole. Niemieccy żołnierze wypuszczają się w drogę tylko w większych, dobrze uzbrojonych grupach. Niemcy zrzucili z samolotów ulotki do ludności, aby pomogła im sprzątnąć „bandytów”.

* * *

Zebrano na fundusz prasowy

K.L. – 25 zł. K. – 8 zł.

Zemsta – 5 zł.

Ob. – 5 zł.

Wer. – 4 zł.

Am. – 4 zł.

Sz. I. – 3 zł. P. – 2 zł.

Orm. – 1 zł.

Razem: – 53 zł.

Chroń gazetę przed gestapo!!!!!


[1] nr 6

9 czerwca 1942

W ciągłym niebezpieczeństwie

Getto lubi spokój. Po każdym straszliwym wstrząsie mija kilka dni – w pojedynczych wypadkach dwa tygodnie – i getto wraca „do siebie” – do swoich czynności i uprawiania polityki, do swojej codziennej walki o kawałek chleba i do swojej duchowej apatii. Niewielu z nas odczuło i zrozumiało tragedię dziesiątek tysięcy wileńskich Żydów569. To było jakby „ktoś opowiadał jakieś okropne opowieści”. Więcej Żydów wiedziało o Słonimiu570 i Białymstoku571. Jednak „pocieszano” się – to jest daleko, tam byli bolszewicy, do nas nie dojdzie. A jednak zagazowali łódzkich i pomorskich Żydów w Chełmnie572. To wstrząsnęło już każdym przeciętnym człowiekiem z ulicy. Przekazywano sobie tę straszliwą wiadomość z ust do ust. W kilka godzin wiedziało już o tym całe getto. Uśmiech zastygł na ustach, zgasła iskra w oku. Niektóry pytali:

„Czy pomiędzy tymi dziesiątkami tysięcy nie znalazł się nikt, kto zginął z godnością, który powiedział niemieckim mordercom, że zapłacą krwią za krew?”. Może był ktoś, kogo to pytanie męczyło, kto myślał i rozważał, a getto – szybko się otrząsnęło z tego koszmaru i dalej popadło w bagno codzienności, jęków i pasywności.

Lublin573 ocucił getto. Tu, u nas w Guberni, kilka godzin od Warszawy. Dni żałoby nadeszły dla warszawskich Żydów, dzień rachunku sumienia. Pożegnano się