RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Prasa getta warszawskiego: Hechaluc-...

strona 387 z 585

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 387


338 „Słowo Młodych”, nr 6–7 [8]

Duże są nasze zastrzeżenia co do stosunków, które panowały w ostatnich przedwojennych latach w niepodległej Polsce. Już wówczas uprzedzaliśmy czynniki oficjalne jak i partie polskie przed niebezpieczeństwem odwrócenia uwagi mas od istotnego dla nich zła grożącego z zachodu. Już wówczas wskazywaliśmy na hitleryzm, jako na stronę zainteresowaną w zamieszkach antyżydowskich139i wręcz czynnie je popierającą. Sami będąc zainteresowani w emigracji Żydów z Polski do Palestyny dla odbudowania tam swego państwa, twierdziliśmy jednak, że w tej bogatej Polsce starczy miejsca dla wszystkich jej obywateli. Należało tylko energię, zużytą na podburzanie jednej narodowości przeciw drugiej, zużyć na rozbudowę kraju i potęgi militarnej. I choć przekonani jesteśmy, że szczęśliwe współżycie wszystkich obywateli tej ziemi będzie zapewnione tylko przy ustroju socjalistycznym, to jednak nie życzyliśmy sobie nigdy, by ten ustrój został Polsce narzucony przez siły zewnętrzne, lecz uważam y, że o obliczu tego kraju zadecydować winni obywatele polscy – ludność robotniczo-chłopska.

W przeciągu ostatnich dwóch lat wspólnej niewoli i niedoli wiele zmian zaszło w wzajemnych naszych stosunkach i choć niektóre pisma polskiego podziemia niczego nie zapomniały i niczego się nie nauczyły140, to jednak ich głosy w społeczeństwie polskim są odosobnione. Większość natomiast [7] zupełnie jawnie nas popiera w słowach i w czynach mimo hitlerowskie[go] zakazu141.

Wybija nasza i narodu polskiego wspólna godzina historyczna. Nasze przedstawicielstwa na kongresie pokoju na pewno wzajemnie będą się popierać, a my tu ramię przy ramieniu, w odpowiedniej chwili krwią przypieczętujemy równość i braterstwo. Jako towarzysze broni spod różnych znaków i formacji wojska polskiego znów się spotkamy we wspólnym dziele wyswobodzenia spod jarzma hitlerowskiego.

A teraz podziemia gett przypominają podziemiom polskim hasło z 1863 roku: Za naszą i waszą wolność!

E.-

Ch.N. Bialik

* * *

Już czuję, że w noc pochmurną nagle zgasnę jak gwiazda,
A blask jej nie będzie czuwać nad moim samotnym grobem.
Lecz wiem,
Że mój gniew ognisty unosić się będzie nad wami,
Jak obłok skłębionych dymów nad zimnym gardłem wulkanu,
I płonąć będzie nad waszymi głowami,
Jak długo oceany bić będą w skaliste brzegi,
Jak długo złote pioruny przepalać będą strop nieba!