RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Dzienniki z getta warszawskiego

strona 118 z 476

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 118


104 Część I. Dziennik Abrahama Lewina [9]

9. 07.1942–01.1943, Warszawa-getto. Abraham Lewin, Dziennik, 20.07.1942 – 16.01.1943268.

Sklep materiałów piśmiennych na rogu Nowego Światu...269. Żona p. P–s, Cecylia, została zastrzelona...

Nowolipie 14 – zmartwychpowstał... [słyszałem od tym od A.]270

Świętojerska 28, poniedziałek, godzina piąta po południu. Ósma wieczór, dozorca domu na Nalewkach 13.

Wtorek, godzina piąta rano, Niska 3, Smocza... Sklepikarz, który otworzył P. R-n bramę przed piątą. Policjant Ajzensztajn271.

Doktor Sztajn[kalk]272.

Aresztowania w Z[akładzie] Z[aopatrywania] i w Gminie. Chłodna 15 – ponad dziesięć.

Dzień sądu... skąd nadejdzie dla nas wybawienie? Gotowią się do śmierci. Jaki czeka nas los? Karmelicka... łapali ludzi do samochodów. Opowiadają, że rano padło 20 ofiar.

Szmul273– 15 lat. Rozena, jego ojca i wuja zastrzelono wczoraj przed godziną dziesiątą, przy wejściu do sklepu.

Środa, [22 lipca 1942], tu przeddzień Tisza be-Aw:

Dzień trwogi i niepokoju. Wiadomość o mającym nastąpić wysiedleniu obiega miasto lotem błyskawicy. Żydowska część Warszawy nagle zamarła. Sklepy są zamknięte, Żydzi są zatroskani i śmiertelnie przerażeni. Z żydowskich ulic wieje strachem. Panuje niewysłowiony smutek. W wielu miejscach są zabici. W obliczu powszechnego, strasznego nieszczęścia nie liczy się już ofiar, nie wymienia się ich nazwisk. Wysiedlenie ma się rozpocząć jeszcze dziś. Na pierwszy ogień pójdą punkty [dla uchodźców] i więzienie. Mówi się również o ewakuacji szpitala274. Łapią nieszczęsne dzieci na wozy.