RRRR-MM-DD
Usuń formularz

Prasa getta warszawskiego: Bund i Cu...

strona 276 z 902

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 276


230 „Biuletin”, nr 14 (24), 20 grudnia 1941 [1]

Na końcu tej obecnej wojny stoi bez wątpienia głęboki socjalny, gospodarczy i polityczny przełom.

Wojna musi zakończyć się światową rewolucją socjalną. [3] Klęska Hitlera na wschodzie.

Jest już koniec grudnia. 6 miesięcy trwa już wojna między Związkiem Sowieckim a Niemcami.

Leningrad i Moskwa nadal pozostają w rosyjskich rękach.

Prasa niemiecka ironicznie wyśmiewała najmniejsze sugestie, że rosyjska zima może powstrzymać marsz Niemców. Hitler nie jest Napoleonem, armia niemiecka nie jest francuską. Jesteśmy dobrze przygotowani.

I oto nagle, 8 grudnia, nadchodzi oficjalny komunikat niemiecki, [który] mówi:

Kontynuacja operacji [wojennych] i sposób prowadzenia walki na wschodzie zależy obecnie od nadejścia rosyjskiej zimy. Na dalekich obszarach frontu rosyjskiego odbywają się tylko lokalne walki”.

8 dni później w całej hitlerowskiej prasie ukazuje się artykuł wprowadzający, który opowiada szerokiej opinii publicznej o sytuacji na froncie rosyjskim. Powiedziano tam, że od 10 dni „rosyjska zima uczyniła niemożliwymi wielkie akcje ofensywne”. W wielu miejscach powiedziane jest dalej, że „niemiecka obrona jeszcze dziś ma charakter ofensywny”. Tak jest przeważnie na froncie południowym. „Na całym froncie wschodnim bolszewicy próbują codziennie, wykorzystując mgłę lub długie rosyjskie noce, przełamać niemieckie linie”. Artykuł ten przyznaje, że ofensywy bolszewików „powtarzają się często w ciągu 24 godzin, od 8 do 20 razy”. I na koniec powiedziano, że „nie jest ważne osiągnięcie lub utrzymanie jakiegoś miejsca czy punktu, lecz zajęcie taktycznie korzystnej pozycji lub takiej, która nadaje się do zakwaterowania armii”.

Te zawikłane zdania mówią jasno: na całym froncie wschodnim armia niemiecka przeszła do obrony. A jak wiemy, znajduje się nawet w odwrocie. Zarówno na froncie południowym, jak i na moskiewskim. Rostów i Taganrog zostały odbite. Droga na Kaukaz została odcięta, wojsko znajdujące się na Krymie jest w niebezpieczeństwie. Na froncie moskiewskim bolszewicy zajmują ponownie jedno miasto za drugim, to samo odzieje się na froncie leningradzkim.

I najważniejsze. Hitler nie wytrzymał wyścigu z rosyjską zimą, z której tak się śmiał. Zima ta zmusiła jego armię do odstąpienia i przejścia do obrony. I zima ta umożliwia rosyjskiej Armii Czerwonej atakowanie i zadawanie ciosów. Najlepsza armia niemiecka, dywizje pancerne [Paula] Kleista699, zostały w tych atakach pobite.

Po raz pierwszy armia niemiecka musi ustąpić. Po raz pierwszy jest pobita. I to dzieje się na takim obszarze, gdzie każdy centymetr musiał niemiecki żołnierz, jak Niemcy pisali, zdobywać w najcięższej i najtrudniejszej walce. A do tego śnieżna, mroźna zima rosyjska. Czy żołnierz niemiecki wytrzyma to wszystko? Czy nie złamie