„Za Naszą i Waszą Wolność”, nr 3, maj 1941 [4] 375
stają one bez odpowiedzi. Konfiskata tych statków ma być zatwierdzona przez Kongres. Właściciele otrzymują odszkodowanie.
JAPONIA – Minister [Yōsuke] Matsuoka w powrotnej drodze z Europy zatrzymał się w Moskwie przeszło tydzień. Doszło tam do podpisania umowy o neutralności Japonii i Rosji w razie wplątania się jednego z tych państw w wojnę1123. Zagwarantowano sobie wzajemną nienaruszalność granic Mandżukuo i Mongolii zewnętrznej. Prasa sowiecka upatruje w tym układzie nowy akt pokojowej polityki Rosji; prasa japońska natomiast gorszy się, że Sowiety w dalszym ciągu dostarczają broni Chinom. Ameryka nie przywiązuje wielkiego znaczenia do tego paktu.
BOMBARDOWANIE STOLIC – Rząd niemiecki ogłosił, że nalot na Londyn w nocy z 16 na 17 kwietnia miał charakter represji za poprzednie zbombardowanie Berlina, i że taktyka zemsty będzie stosowana nadal. Zaraz następnej nocy RAF, jakoby w odpowiedzi, dokonała ponownego nalotu na Berlin, najcięższego z dotychczasowych, ale zarówno premier Churchill, jak i przywódca robotników, [Herbert] Morrison, oświadczyli, że nalot ten nie miał charakteru represyjnego, lecz wynikł z dążności dowództwa wojskowego do zniszczenia ośrodków siły nieprzyjacielskiej. Jednocześnie oficjalnie zakomunikowano z Londynu, że gdyby jednak [11] aeroplany nieprzyjacielskie zbombardowały Ateny lub Kairo, odwetem będzie systematyczne bombardowanie Rzymu, który dotychczas oszczędzano. Wydano jednak najściślejszą instrukcję pilotom angielskim, aby w razie bombardowania Rzymu omijano terytorium watykańskie. Ogłoszenie o tym stało się konieczne ze względu na przygotowywaną przez Włochów prowokację, polegającą na zamiarze zrzucenia na Watykan bomb pochodzenia angielskiego, które wpadły w ręce włoskie, aby w ten sposób skierować na Angli[ę] oburzenie świata za atakowanie siedziby ojca św[iętego].
GŁÓD W KRAJACH OKUPOWANYCH – Nie tylko w Polsce, lecz i w innych krajach, okupowanych przez Niemców, daje się odczuwać na przednówku brak artykułów spożywczych. W Belgii, posiadającej zapasy żywności olbrzymie, teraz panują ciężkie warunki aprowizacyjne. Wyznaczone rację są bardzo małe, a i z tych ludność otrzymuje zaledwie 60%, a ziemniaków tylko 20%. We Francji porcje chleba znów zmniejszono o 20%, chociaż pod okupacją znajdują się zbożowe tereny, żywiące dawniej całą Francję. W Paryżu panuje formalny głód. W Czechosłowacji sytuacja żywnościowa pogarsza się z tygodnia na tydzień. Przyczyniają się do tego uciekinierzy niemieccy z Nadrenii i z zachodnich prowincji; przyjechało ich około 60 000. Przeniesione tam z Ruhry wiele fabryk, a ponadto utrzymują się nowe wojska. Daje się odczuwać ogromny brak mięsa i tłuszczów. Tylko uprzywilejowani Niemcy dostają po 100 gr. Tygodniowo tłuszczu. Miejscowej ludności nic się nie daje.
CZASOPISMO greckie „Messagero di Atene” podaje między innymi: „Nie mamy żadnych złudzeń co do charakteru walki, którą toczymy. Wstrzymujemy dzisiaj atak największej potęgi militarnej świata, której żaden kraj kontynentu europejskiego nie może się oprzeć. Przygotowani jesteśmy na największe ofiary i poświęcenie, gdyż uważamy, że żadne poświęcenie jest niczym wobec honoru, wolności i przyszłej wielkości Grecji. Jesteśmy może szaleni. Tak jest. Lecz historia grecka jest oparta na podobnych