strona 339 z 656

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 339


Przez megafony prowadzą bezustanną kampanię antyżydowską. Na ulicy kolportują rysunki z napisem: „Bolszewik-Antychryst”.


ARG I 448/4 (Ring. I/506)
Opis: oryg., rkps (ER *), atrament, j. żyd., 145x212 mm, k. 1, s. 1.
Druk: Kronika getta, s. 299; Ksowim 1, s. 278–279; Joman 1, s. 297–298.



                                                                                               [Lipiec–sierpień 1941]
[1]
11 lipca. Litera „V” zawładnęła całym życiem1473. Widzicie ją w tramwajach,
w kinach, na murach, na znaczkach pocztowych itp. Ludzie bez przerwy wymyślają
dowcipy, na przykład „V” przy marynarce – klapa, „V klasa loterii państwowej – jeden milion już padł” itd. Na stronie aryjskiej do litery V dopisano wszędzie „iDeutschland verloren, verspielt, verrat[en]i”1474 itp. Mówią, że aresztowano wielu konduktorów tramwajów za to, że [nie] pozwolili zerwać lub zeskrobać V.
Ostatnio było kilka zwycięskich komunikatów niemieckich dotyczących Rosji.
Ludzie stracili jednak do tych komunikatów zaufanie, zwłaszcza po komunikacie
z 12 lipca, że [Niemcy] są pod bramami Kijowa. Uważa się, że [Niemcy], skoro nie
można wykazać terytorialnych zdobyczy, szukają cyfr, które mogłyby wywrzeć wrażenie. Ludność jest pełna zaufania i wiary w zwycięstwo Sowietów, jak i ogólnie
aliantów.
cPostawac armii radzieckiej wywołuje najwyższy podziw ludności żyd[owskiej],
która na podstawie opowiadań powracających z tamtej strony wyrobiła sobie pojęcie o tej armii, która używa do karabinów sznurków zamiast rzemieni – również do jej czołgów i in[nej] broni technicznej nie było zaufania. Teraz, gdy armia ta opiera się już 8 tydzień, wzrasta z dnia na dzień wiara, że koniec końców to ona właśnie oswobodzi nas od okupantów.
Ludzie masowo zakładali się co do przebiegu wojny. Wielu obstawiało, że Kijów
padnie do 15 lipca, a kiedy to wówczas nie nastąpiło, prolongowano termin. Podają
liczne szczegóły o zmęczeniu wojną oraz początku rozkładu u tamtych. I tak na
przykład kolportowano ostatnio trzynasty numer socjaldemokratycznego organu „Der Hammer”1475, który dotarł [2] także do getta.
Podają treść rozmów volksdeutschów, którzy są zrozpaczeni, zrezygnowani i pewni, że przegrają wojnę. Słyszałem o przypadku, że volksdeutsch kupił plac na nazwisko swej ciotki Polki.



1473 Por. dok. 112.
1474 Niemcy zgubione, przegrane, zdradzone (niem.).
1475 „Der Hammer” – pismo dywersyjne, wydane 30 lipca 1941 r., z fi kcyjnym numerem 13, przez BIP KG AK w ramach tzw. Akcji „N”, przeznaczone dla żołnierzy niemieckich o poglądach lewicowych i socjaldemokratycznych; było elementem wojny psychologicznej. Jak widać z notatki Ringelbluma, robiło przekonujące wrażenie, cytowała je też prasa bundowska; zob. Bund i Cukunft,
dok. 1, s. 211.