strona 431 z 656

Osobypokaż wszystkie

Miejscapokaż wszystkie

Pojęciapokaż wszystkie

Przypisypokaż wszystkie

Szukaj
Słownik
Szukaj w tym dokumencie

Transkrypt, strona 431


wyrabia się papiery jednego z południowoamerykańskich krajów. Oczywiście na to
ostatnie mogą sobie pozwolić tylko bardzo bogaci ludzie. Większość czeka zrezygnowana na to, co przyniesie los.
Druga sprawa, która odsunęła trochę na bok kwestię wysiedlenia, to rejestracja
do E[rec] I[srael]. Wszyscy wokół mówią o rejestracji osób, które mają krewnych
w E[rec] I[srael] i rejestrują się, aby wyjechać do E[rec] I[srael]. Ludzie mają jednak
wiele wątpliwości, czy [4] zamiary Gestapo są czyste. Nikt nie może [sobie wyobrazić], że z tej okropnej instytucji mogłoby wyjść coś dobrego dla Żydów. Ludzie obawiają się, że kryje się za tym podstęp Gestapo, które chce oszukać Żydów, zarejestrować ich, a potem gdzieś wywieźć. Ci bardziej rozsądni pytają, dlaczego [po pierwsze] nie uczyniono tego na prowincji i po drugie, czy Niemcy potrzebują pretekstu, aby wywieźć Żydów – czy bez niego nie zrobili tego na prowincji?
                                                                                  [tłum. z j. żyd. Agata Kondrat]


HWC 31.12b
Opis: oryg., rkps (ER*), atrament, j. żyd., k. 2, s. 4.
Druk: „Yad Vashem Studies” 1968, s. 180–1 83; Kermisz 2, s. 411–412; Joman 1, s. 384–386 (rozdzielone na dwie notatki).



                                                                                                     26 czerwca 1942
[1]
fPiątekf, 26 czerwca 1942 r., jest dla „O[neg] Sz[abat]” dniem wielkich wydarzeń.
Dziś przed południem radio ang[ielskie] nadało audycję dla polskich Żydów1825.
Powiedziano wszystko, co czym dobrze wiemyc: Słonim i Wilno, Lwów i Chełmno itd. W ciągu długich miesięcy ubolewaliśmy nad tym, że świat jest głuchy i niemy wobec naszej tragedii, która nie ma sobie równej w dziejach. Mieliśmy pretensje do polskiej opinii publicznej, do czynników pozostających w kontakcie z rządem polskim, że nie podają [informacji] o rzezi polskich Żydów, że świat o tym nie wie. Oskarżaliśmy polskie czynniki, że świadomie przemilczają naszą tragedię, aby nie przyćmiła ich własnej. Widać, że wszystkie [nasze] interwencje w końcu dopięły swego.
W ostatnich tygodniach cangielskie radioc podawało stale wiadomości o bestialskim znęcaniu się nad polskimi Żydami: Chełmno, Wilno, Bełżec itd. Dziś podano skrót sprawozdania o sytuacji polskich Żydów i liczbę 700 000 Żydów wymordowanych z Polski. Jednocześnie zapowiedziano zemstę i pociągnięcie do odpowiedzialności za popełnione gwałty.
Grupa „O[neg] Sz[abat]” wypełniła w ten sposób wielkie posłannictwo historyczne,
zaalarmowała przecież świat o naszym losie i może uratowała setki tysięcy polskich



1825 Audycja powstała na podstawie raportu Bundu, z którego zaczerpnięto całe sformułowania (zob. Nasłuch, dok. 7), jakkolwiek sam Bund w przygotowaniu tegoż raportu wykorzystał m.in. biuletyn „Oneg Szabat” z marca 1942 r.; szerzej o tym zob. ibidem, s. XXXVI–XXXVIII; tekst audycji zob. ibidem, dok. 7, s. 304–309; o innych reakcjach na audycję zob. dziennik Eliasza Gutkowskiego, w: Dzienniki z getta warszawskiego, dok. 15, s. 366 (zapis z 27 czerwca 1942 r.).